Kriolipoliza, czyli jak wymrozić boczki?

Kriolipoliza – o zabiegu tym staje się ostatnio coraz bardziej głośno. A wszystko dlatego, że każdemu z nas zależy na idealnej sylwetce, bez niepożądanych wypukłości na brzuchu czy w dolnej części pleców. Kriolipoliza umożliwia to, co niekiedy wydaje się niemożliwe do uzyskania za pomocą diety i ćwiczeń – pozbycie się miejscowo nagromadzonej tkanki tłuszczowej.

Kriolipoliza – efekty

kriolipoliza obszaryKriolipoliza efekty daje spektakularne – już za sprawą jednego zabiegu redukcji może ulec aż 25% podskórnej tkanki tłuszczowej! Prowadzi to do zmniejszenia obwodu talii, brzucha, ud, zniwelowania boczków i wałeczków tłuszczu na plecach. Krępujące fałdki znikają! W dodatku kriolipoliza działa na cellulit, eliminując nawet oporną pomarańczową skórkę. Skóra staje się jędrna i gładka, a jej powierzchnia wyrównana.

Kiedy pojawiają się rezultaty? Nie od razu. Zabieg zapoczątkowuje obumieranie komórek tłuszczowych, których usuwanie będzie trwało jeszcze przez następne tygodnie. Proces redukcji adipocytów najsilniej przebiega między 6 a 8 tygodniem po zabiegu. Pierwsze efekty utraty tkanki tłuszczowej widać nieco wcześniej, bo już po około 3-5 tygodniach, zaś całkowite rezultaty zabiegu ocenić można po 2-4 miesiącach. Dla większości pacjentów są one zadowalające, w razie potrzeby można ponowić zabieg.

Kriolipoliza – wskazania

Kriolipoliza wykonywana jest z następujących wskazań:

  • redukcja tkanki tłuszczowej (brzuch, plecy, boczki, biodra, uda),
  • modelowanie ciała,
  • cellulit.

Igor-MichajlowskiKriolipoliza nie jest metodą leczenia otyłości ogólnej, nie jest więc wskazana osobom, których nadwaga przekracza 10 kilogramów. Kriolipoliza świetnie sprawdza się natomiast w usuwaniu miejscowo nagromadzonej tkanki tłuszczowej. Rozmieszczenie tkanki tłuszczowej w naszym organizmie w dużym stopniu jest uwarunkowane genetycznie, stąd nawet szczupłe osoby mogą mieć problem z widocznym otłuszczeniem brzucha czy ud. Jeśli pomimo ćwiczeń i utrzymywania zdrowej diety nie udaje im się uzyskać pozytywnych efektów, to pomocna może się okazać kriolipoliza. Zabieg ten służy również do walki z cellulitem – mówi dr n. med. Igor Michajłowski, specjalista dermatolog Clinica Cosmetologica

 

Kriolipoliza – co to jest? Jak wygląda i na czym polega zabieg?

Kriolipoliza to innowacyjna metoda, której celem jest zmniejszenie ilości tkanki tłuszczowej podskórnej. Bazuje na wykorzystaniu zjawiska apoptozy (indukowanej śmierci) komórek tłuszczowych pod wpływem ekspozycji na niskie temperatury. Pod wpływem temperatury wynoszącej od -10 do 5 st. C błony komórkowe adipocytów ulegają rozerwaniu, a zmagazynowane w nich lipidy krystalizują. Obumarłe adipocyty zostają wydalone przez układ limfatyczny. Komórki tłuszczowe są o wiele bardziej podatne na zimno od komórek zasobnych w wodę. Kriolipoliza działa wysoce selektywnie, uszkadzając jedynie adipocyty.

kriolipoliza dzialanie

Zabieg przeprowadzany jest urządzeniem Clatuu. Posiada ono dwie głowice, umożliwiające najlepsze dostosowanie ich do danego obszaru. Mogą być używane równocześnie, dlatego podczas jednego zabiegu można wykonać przyłożenia na dwie różne części ciała.

Karolina Formela - kosmetologKriolipoliza zaczyna się od odpowiedniego przygotowania skóry i ochronienia naskórka przed odmrożeniem. Następnie przykładamy do skóry głowicę, która próżniowo zasysa fałd tkanki i ochładza go. Kriolipoliza nie boli, bo zimno stosowane podczas zabiegu działa znieczulająco. Na samym początku, gdy przykładamy aplikator i skóra jest zasysana, może wystąpić lekkie uczucie dyskomfortu, ale po kilku minutach skóra staje się odrętwiała i znieczulona – mówi Karolina Formela, kosmetolog z Clinica Cosmetologica

Kriolipoliza – efekty i skutki uboczne

Inwazyjne metody usuwania tłuszczu nierzadko wiążą się z ryzykiem powikłań. O wiele bezpieczniejsza od liposukcji jest kriolipoliza. Efekty uboczne są nieznaczne, nie zawsze występują, a czas ich trwania jest różny w zależności od osoby. Po zabiegu kriolipolizy można spodziewać się zaczerwienienia skóry, ustępującego po kilku minutach. Maksymalnie może się utrzymywać przez kilka godzin. Przez kilka dni po zabiegu mogą występować siniaki oraz ból przypominający zakwasy w miejscu zabiegowym. Skóra nierzadko jest odrętwiała, czucie jest zaburzone. Po kilku dniach wszystko wraca do normy.

Kriolipoliza, jako zabieg nie wymagający użycia żadnego znieczulenia ani skalpela, stanowi doskonałą alternatywę dla inwazyjnych metod. Jej zastosowanie nie wiąże się z rekonwalescencją.

Kriolipoliza – przeciwwskazania

Kriolipoliza jest zabiegiem bezpiecznym, istnieją jednak stany fizjologiczne oraz chorobowe, w których jej wykonanie nie jest wskazane. Należą do nich:

  • ciąża,
  • karmienie piersią,
  • infekcje o różnym podłożu (grzybicze, wirusowe, bakteryjne),
  • cukrzyca,
  • wszczepiony rozrusznik serca,
  • choroby wątroby i nerek,
  • nowotwory,
  • choroba Raynauda,
  • epilepsja,
  • naruszona ciągłość skóry w miejscu zabiegowym.

kriolipoliza przeciwwskazania

Kriolipoliza – opinie

Miałam spore boczki z tyłu. Pamiętam jak próbowałam je zrzucić ćwiczeniami, że aż plecy mnie bolały. W końcu stwierdziłam, że nigdy ich się nie pozbędę. Po prostu taka budowa ciała. Przypadkiem usłyszałam o czymś takim jak kriolipoliza, że jednej dziewczynie to pomogło właśnie na boczki. Poczytałam opinie i stwierdziłam, że czemu nie, akurat zbliżały się moje 30 urodziny. Jako osoba o dość niskim progu bólowym przyznam się, że się trochę obawiałam zabiegu. Powiem tak: zabieg w niczym nie przypominał przyjemnego masażu, ale po jakichś 10 minutach moje boczki zamroziło i straciłam czucie, więc wytrzymałam do końca. Po zabiegu skóra nadal była nieco odrętwiała i czerwona. Efektów żadnych nie widziałam, faktycznie jest tak, że trzeba na nie poczekać. Zabieg był dla mnie bodźcem, by zacząć zdrowo się odżywiać i regularnie ćwiczyć. Więc cierpliwie czekałam. Po jakimś miesiącu coś się tam zaczęło dziać. Ostatecznie boczki ładnie spłaszczyły się, czuję się o wiele lepiej w swoim ciele i chętniej chodzę na basen. Myślę jeszcze o przyłożeniach na brzuch, mam tam fałdkę, której nie pozbyłam się pomimo diety – Anita, 30 lat.

Nie jestem otyła, ale mam lekką nadwagę. Za ćwiczeniami nie przepadam, prędzej dieta. Chciałam wymodelować ciało, by mieć sylwetkę zbliżoną do klepsydry i pozbyć się tłuszczu z brzucha oraz z ud. Początkowo rozważałam liposukcję, ale po przeczytaniu z czym to się wiąże, poszukałam czegoś mniej ryzykownego. Kriolipoliza wydawała się idealna, bo nie trzeba robić narkozy i wystarczy jeden zabieg. W moim przypadku były to dwa zabiegi, bo jak zobaczyłam efekty pierwszego, chciałam jeszcze więcej. Moje ciało według mnie wygląda teraz idealnie, zero cellulitu, a nie musiałam się głodzić czy spędzać godzin na siłowni – Jola, 36 lat.

Moja pierwsza kriolipoliza nie dała dużych efektów, przyznaję się, że w ogóle nie pilnowałam tego co jadłam, ani tym bardziej nie ćwiczyłam… do drugiego zabiegu podeszłam już bardziej z głową i wyeliminowałam cukier i tłuszcze trans z diety i zaczęłam biegać. wsparłam się też ziołami na wątrobę. w rezultacie straciłam w obwodzie talii 10 cm, jestem bardzo zadowolona, kriolipoliza działa, ale uważam że nie ma sensu jej robić jeśli nadal zamierzamy przejadać się niezdrową żywnością – Ola, 40 lat.


Bibliografia

1. Pinto HR, Garcia-Cruz E, Melamed GE. A study to evaluate the action of lipocryolysis. Cryo Letters. 2012
2. Dierickx CC, Mazer JM, Sand M, Koenig S, Arigon V. Safety, tolerance, and patient satisfaction with noninvasive cryolipolysis. Dermatol Surg. 2013
3. Lee KR. Clinical efficacy of fat reduction on the thigh of Korean women through cryolipolysis. J Obes Weight Loss. 2013
4. Garibyan L, Sipprell WH, III, Jalian HR, Sakamoto FH, Avram M, Anderson RR. Three-dimensional volumetric quantification of fat loss following cryolipolysis. Lasers Surg Med. 2014

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *